Wykład „Między pamięcią, a historią – bytomskie cmentarze żydowskie”

Na terenie województwa śląskiego zachowało się kilkadziesiąt nekropolii żydowskich – materialnych świadectw obecności i historii społeczności żydowskiej, która przez stulecia współtworzyła dzieje regionu. Jedną z nich jest społeczność żydowska Bytomia, której historia sięga ponad 700 lat.

Do dziś w mieście zachowały się dwa żydowskie cmentarze – stary, przy ul. Piastów Bytomskich oraz nowy, przy ul. Piekarskiej. Każdy z nich kryje niezwykłe historie, a zachowane nagrobki pozwalają przybliżyć losy ludzi, którzy byli częścią dawnego Bytomia.

Stary cmentarz żydowski powstał w 1732 r. na wałach miejskich, w pobliżu dawnej Bramy Gliwickiej. Początkowo miał charakter prywatnego mogielnika rodziny Izraela Böhma, jednak w 1789 r. przeszedł na własność gminy żydowskiej. Z czasem nekropolia była powiększana i stała się miejscem pochówku Żydów nie tylko z Bytomia, ale także z okolicznych miejscowości. Ostatni pochówek odbył się tu w 1897 r.

W 1965 r. cmentarz został zlikwidowany decyzją ówczesnych władz miasta. Nagrobki potraktowano jako materiał budowlany i wywieziono, a część macew rozplantowano na miejscu. Nie przeprowadzono jednak ekshumacji – pochówki pozostały nienaruszone. Zgodnie z tradycją żydowską miejsce to nadal ma status cmentarza. Spoczywają tu m.in. czterej bytomscy rabini oraz wielu zasłużonych żydowskich mieszkańców miasta.

 Nowy cmentarz żydowski przy ul. Piekarskiej 56 powstał w drugiej połowie XIX w., gdy dynamiczny rozwój przemysłu przyczynił się do znacznego wzrostu liczebności bytomskiej gminy żydowskiej. Pierwszy pochówek odbył się tu w 1867 r. Cmentarz zachwyca różnorodnością nagrobków – od tradycyjnych macew z piaskowca, przez smukłe granitowe obeliski, po okazałe grobowce o klasycyzujących i modernistycznych formach.

Znajduje się tu również jedyny bytom­ski ohel, czyli niewielki murowany grobowiec wznoszony najczęściej nad grobami wybitnych rabinów, cadyków lub członków ich rodzin. W jego wnętrzu znajduje się obelisk Heinricha Sachsa, właściciela jednej z bytomskich aptek.

Cmentarz jest także ważnym miejscem pamięci o ofiarach XX-wiecznych tragedii. Zachowała się kwatera żydowskich żołnierzy poległych podczas I wojny światowej wraz z pomnikiem ku czci tych, których ciała spoczywają na cmentarzach wojskowych. Znajduje się tu również pomnik poświęcony 63 Żydom holenderskim, którzy byli zmuszani do pracy w komandach roboczych i filiach obozów koncentracyjnych na Górnym Śląsku, a ich szczątki spoczywają na cmentarzu w Bytomiu.

Szczególne miejsce zajmuje lapidarium utworzone z macew pochodzących ze starego cmentarza. Jego odsłonięcie odbyło się 11 maja 1995 r. Projekt ocalenia nagrobków z pierwszej bytomskiej nekropolii był dziełem architekta Marka Miodońskiego, rzeźbiarza Stanisława Pietrusy, uczniów szkoły budowlanej oraz Mosesa Akselrada – ostatniego przewodniczącego Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Bytomiu.

Tuż przy wejściu na cmentarz znajduje się także pomnik upamiętniający bytomską społeczność żydowską, która została deportowana do obozów zagłady w maju i czerwcu 1942 r. Wśród ofiar znalazło się 981 bytomskich Żydów.

Cmentarze to jednak nie tylko nagrobki, daty i wydarzenia. To przede wszystkim historie ludzi. Kim byli ci, których nazwiska możemy dziś odczytać na macewach? Jakie prowadzili życie? Czym zajmowali się w Bytomiu i jaki pozostawili po sobie ślad?

O tym, a także o historii obu bytomskich nekropolii, opowiemy podczas spotkania w Muzeum Górnośląskim 13 września.

Zapraszamy na opowieść o miejscach, które przetrwały burzliwe dzieje miasta, oraz o ludziach, których historie dzięki zachowanym nagrobkom możemy dziś na nowo odkrywać.

Wykład „Między pamięcią a historią – bytomskie cmentarze żydowskie”
Prowadzi: Izabella Kühnell
13 IX / niedziela, 15.00
Sala Kolumnowa, ul. Wojciecha Korfantego 34
/ wstęp 4 zł

Fot. I. Kühnell, J. Makowski