Już 29 października zapraszamy na wykład „Listy pisane nie tylko w głowie. Korespondencja Józefa Czapskiego i Joanny Pollakówny”

Przeżywamy różne rodzaje spotkań. Jedne zapadają nam w pamięć, inne przemijają szybko, uwalniając nas od siebie, jeszcze o innych wolelibyśmy zapomnieć. Jedne są fascynacją, inne wielkim rozczarowaniem. Bywają jednak i takie, o których nigdy byśmy nie pomyśleli, że będą spotkaniami, które przejdą do historii kultury, wzbogacając nasz sposób myślenia i widzenia. Staną się spotkaniami, w których będziemy mieć udział poprzez lekturę.
 
Podczas najbliższego spotkania w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu będziemy niemymi świadkami relacji pomiędzy dwójką ludzi doświadczonych przez los.
 
Joanna Pollakówna to historyk sztuki i poetka wywodząca się z literackiego domu. Jej ojcem był Seweryn Pollak, matką zaś Wanda Grodzieńska. Z kolei postać Józefa Czapskiego pojawia się na naszym spotkaniu po raz kolejny. Malarz, pisarz, świadek dwóch wojen, intelektualista, mający w życiowym scenariuszu umowę o przekazanie świadectwa o zbrodniach XX wieku z jednoczesnym poleceniem wypełnienia swojego artystycznego powołania jako malarz.
 
XXI wiek ucieka od poważnych problemów i usiłuje nam wmówić, że choroba oraz śmierć nie istnieją. Tymczasem w spotkaniu Joanny Pollakówny i Józefa Czapskiego pojęcie cierpienia nie tylko istniało, ale i było obecne, co prawda na marginesie, ale ten margines był bardzo znaczący.
 
Opublikowane listy w tomie „Mistykę trzeba robić. Listy Józefa Czapskiego i Joanny Pollakówny” obejmują czas od 1980 do 1990 roku. Opracowane zostały przez kolejnych olbrzymów intelektu – Agnieszkę Bielak i Jana Zielińskiego.
 
Korespondencja chorej poetki, historyka sztuki ze ślepnącym malarzem rozpoczynała się od nagłówków: „Szanowna Pani” i „Wielce Szanowny Panie”, a kończyła się na: „Joanno moja tak bardzo bliska” i „Józefie Kochany”.
 
Zatem nasze spotkanie obejmie tę intymną sferę cierpienia i dotknie obecnej w całej twórczości obojga tematyki spotkania z dziełami sztuki, dopowiadając nam, tu i teraz, na co powinniśmy uważniej spojrzeć, i z jakiego powodu.
 
Czapski już w „Oku” – i nie tylko – uczył patrzeć i widzieć, a Pollakówna tej męskiej argumentacji dostarczała niewieścią wrażliwość, oboje zaś obdarzyli nas ogromną i przydatną wiedzą, do której spróbujemy się przybliżyć.
 
Nasi bohaterowie wyszli z założenia obowiązującego w XIX wieku: „czas jest człowiekiem honoru”, a innymi słowy: pełną radość i rozkosz z obcowania ze sztuką, uzyskujemy bez pośpiechu i niepokoju, zawierzając czasowi.
 
W ten spokojny i wyciszony czas zapraszamy do Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, w środę o godzinie 17.00, na spotkanie, których bohaterowie poruszają struny dusz wrażliwych i otwierają oczy na wszelkie rodzaje piękna w malarstwie i życiu. Zapraszamy!
 
kiedy? 29 października 2025 (środa), godz. 17.00
gdzie? sala Kolumnowa, ul. Wojciecha Korfantego 34
kto prowadzi? Jolanta Zaczkowska
wstęp? 2 zł