„Będziński Schindler. Alfred Rossner – Niemiec, który w czasie Zagłady ocalił wielu będzińskich Żydów” – wykład

Alfred Rossner był niemieckim przedsiębiorcą, który podczas II wojny światowej chronił swoich żydowskich pracowników przed deportacją. W 1998 roku Instytut Yad Vashem uhonorował go tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata za działalność na rzecz ratowania Żydów w czasie Holokaustu.

Urodził się 17 grudnia 1906 roku w Oelsnitz, a dorastał w pobliskim Falkenstein. Obie miejscowości leżą w historycznym regionie Vogtland, na styku Saksonii, Turyngii, Bawarii i Czech – obszarze znanym z przemysłu tekstylnego. Z tego samego miasta pochodził jego młodszy o cztery lata przyjaciel, Arje Ferleger. Rodzina Ferlegerów (Verlegerów), polskich Żydów, przeniosła się do Niemiec na początku XX wieku. Jeszcze w czasach szkolnych Alfred udzielał Arjemu korepetycji z matematyki. Później Ferleger, który przejął po ojcu dobrze prosperujące zakłady tekstylne w Berlinie, zatrudnił Rossnera, by pomógł mu w prowadzeniu przedsiębiorstwa. Wysoko cenił jego kwalifikacje kupieckie, dlatego Alfred szybko stał się jego prawą ręką.

W 1938 roku, w wyniku tzw. Polenaktion, Ferleger wraz z rodziną został zmuszony do opuszczenia Niemiec. Osiedlił się w Będzinie, gdzie otworzył zakład tekstylny i w krótkim czasie rozwinął produkcję. Po wkroczeniu wojsk niemieckich do Będzina 4 września 1939 roku rozpoczęła się na wielką skalę aryzacja mienia żydowskiego. Ferlegerowi groziła utrata zakładu, dlatego zwrócił się do Rossnera z prośbą, by przyjechał do Będzina i objął stanowisko zarządcy („powiernika”, niem. Treuhänder) w skonfiskowanym przez Niemców zakładzie. Ci powiernicy kontynuowali często zatrudnianie żydowskich pracowników i polegali na wiedzy byłych żydowskich właścicieli.

Na przełomie marca i kwietnia 1940 roku Rossner przybył do Będzina. Wspólnie z Ferlegerem i jego współpracownikami kontynuowali działalność warsztatów, znanych jako Schneidersammelwerkstatt. Produkowano tam odzież męską i damską, przerabiano i naprawiano starą odzież, a przede wszystkim szyto mundury dla Wehrmachtu. Zakłady, podporządkowane organizacji gospodarczej SS, szybko stały się największym pracodawcą w Będzinie, zatrudniającym legalnie tysiące Żydów. Praca w fabryce i wydawana robotnikom słynna „niebieska karta” chroniły nie tylko zatrudnionych, lecz także ich najbliższe rodziny przed głodem i deportacją.

W miarę pogarszającej się sytuacji w getcie będzińskim Rossner organizował w zakładzie kryjówki, pomagał w ucieczkach, zezwalając na przewożenie ludzi w ciężarówkach pełnych odzieży poza granice getta i prawdopodobnie dostarczał im fałszywe dokumenty. Otaczał szczególną opieką swoich najbliższych współpracowników, dawnych żydowskich fabrykantów – Ferlegera, Tropauera, Kamińskiego, Rolnika i innych. Ostrzegał ich przed deportacjami, a nawet wysyłał niemieckich pracowników, by interweniowali i ratowali ich z transportów do obozów.

Pomimo jego wysiłków większość zatrudnionych w szopie Rossnera trafiła do komór gazowych KL Auschwitz i innych obozów pracy. Do ostatecznej likwidacji zakładów doszło w styczniu 1944 roku.

Pod koniec 1943 roku Gestapo dowiedziało się o działalności Rossnera. Pod zarzutem, że wzbogacał się na Żydach i przesyłał do rodzinnego Falkenstein zagrabione kosztowności, został aresztowany w grudniu 1943 roku. Wkrótce został stracony przez powieszenie w więzieniu w Sosnowcu. Dokładna data jego śmierci (grudzień 1943 lub styczeń 1944) pozostaje niepewna.

kiedy? 7 września 2025 (niedziela), godz. 15.00
gdzie? Centrum Edukacji, pl. Jana III Sobieskiego 2
kto prowadzi? Izabella Kühnel
wstęp? 2 zł